Dzisiaj jest wtorek, 7 październik 2008

Mistrzostwa Europy
Dodaj do ulubionychMapa serwisuRSS

Euro 2008

Euro 2008 czas zacząć! dni

Mistrzostwa-Europy.com / Aktualności / Rosyjska maszyna nie do zatrzymania

Wyszukiwarka:

zakłady bukmacherskie euro 2008

Rosyjska maszyna nie do zatrzymania

21 czerwiec 2008 - Tomasz Nowakowski - Elimincje Euro 2008

Po fantastycznym spotkaniu w Bazylei reprezentacja Rosji pokonała po dogrywce 3:1 Holandię i awansowała do półfinału Euro 2008. W regulaminowym czasie gry był remis 1:1.
Holendrzy jak burza przeszli przez fazę grupową Euro 2008 i niespodziewanie wyrośli na faworyta do zdobycia mistrzostwa Europy. Prowadzona przez Marco van Bastena jedenastka w turnieju pokonała Włochów (3:0), Francję (4:1) i Rumunię (2:0). Rosjanie o awans do ćwierćfinału musieli natomiast walczyć do ostatniej kolejki, w której pokonali Szwecję 2:0.

Trener Rosjan, Guus Hiddink w przedmeczowych wypowiedziach podkreślał, że receptą na świetnie dysponowanych Holendrów może być nieustanny atak. Piłkarze "Sbornej" od początku zastosowali się do rad swojego selekcjonera. W 6. minucie fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Jurij Żirkow. Pewnie interweniował jednak Edwin van der Sar. Chwilę później groźnie na bramkę Oranje główkował Pawluczenko i posłał piłkę nad poprzeczką.

Holendrzy długo nie mogli znaleźć luki w rosyjskiej defensywie. Dopiero po kwadransie oddali pierwszy strzał na rosyjska bramkę. Uderzenie Rafaela van der Vaarta nie sprawiło jednak najmniejszych problemów Igorowi Akinfiejewowi. Później bramkarza Spartaka zaskoczyć chciał Wesley Sneijder, który w ostatniej chwili został przyblokowany przez obrońcę.

Rosjanie nie odstępowali Holendrów na krok. Reprezentacja "Pomarańczowych" szansy musiała zatem upatrywać w dokładnym rozgrywaniu stałych fragmentów gry. W 28. minucie mocno podkręconą piłkę z prawej strony boiska w kierunku długiego słupka posłał Van der Vaart. Na trzecim metrze na futbolówkę czekał Van Nistelrooy, lecz ostatecznie do podania nie doszedł.

Na odpowiedź Rosjan nie trzeba było długo czekać. Drużyna Guusa Hiddinka wyprowadziła błyskawiczną kontrę i w doskonałej sytuacji znalazł się Andriej Arszawin. Zrobił wszystko tak jak należy, ale na wysokości zadania stanął Van der Sar. Gdyby nie postawa bramkarza Manchesteru United Holendrzy straciliby bramkę chwilę później. Atomowym uderzeniem zza pola karnego popisał się Denis Kołodinń, a holenderski golkiper sparował piłę na róg.

Gra nabierała tempa z każdą minutą. Akcje błyskawicznie przenosiły się z jednego pola karnego pod drugie. W 35. minucie bliski pokonania Akinfiejewa był Van Nistelrooy, który umiejętnie uwolnił się spod opieki obrońców, celnie przymierzył, ale dobrze ustawiony w bramce był rosyjski bramkarz.

Jeszcze przed przerwą Holendrzy mieli szansę na objęcie prowadzenia. Błędy rosyjskiej defensywy nie wykorzystał jednak Van der Vaart.

W przerwie meczu na pierwszą zmianę zdecydował się Marco van Basten. W miejsce Dirka Kuyta desygnował do gry Robina van Persiego. Ten tuż po wznowieniu gry mocnym strzałem postraszył rosyjskiego bramkarza.

Rosjanie drugą połowę rozpoczęli znacznie spokojniej. Spokój ten był jednak tylko pozorny. W 56. minucie piłkarze "Sbornej" popisali się składną akcją, która dała im prowadzenie. Z lewej strony boiska dokładne dośrodkowanie w pole karne posłał Sergiej Siemak, na piątym metrze Jorisa Mathijsena wyprzedził Roman Pawluczenko i wpakował futbolówkę do siatki.

Strzelona bramka dodała skrzydeł drużynie Guusa Hiddinka. Holendrzy co prawda szybko starali się odrobić straty, ale Rosjanie prezentowali się bardzo solidnie w defensywie i wyczekiwali okazji do skutecznej kontry. Po jednej z takiej akcji bliski wpakowania piłki do siatki był Aleksander Aniukow.

Kiedy wydawało się, że Holendrom nic nie wychodzi kibiców nie zawiódł Ruud van Nistelrooy. W 86. minucie meczu dokładnym dośrodkowaniem z prawej strony boiska popisał się Wesley Sneijder, a napastnik Realu Madryt efektownym uderzeniem 'szczupakiem' zmusił do kapitulacji Akinfiejewa.

W dogrywce jako pierwsi do ataku ruszyli Rosjanie. W holenderskie pole karne wpadł Andriej Arszawin, rozpędzony oddał strzał na bramkę Van der Sara, ale Holender pewnie zatrzymał to uderzenie. Nie minęły dwie minuty, a napastnik Zenita Sankt Petersburg znów szarżował pod polem karnym rywala.

Jeszcze bliżej szczęścia był w 97. minucie Pawluczenko, który zszedł z prawej strony boiska do środka i oddał piekielnie mocny strzał zza pola karnego. Futbolówka zmierzała w okienko bramki Van der Sara, golkiper zdołał ją lekko trącić i ostatecznie trafiła w spojenie.

W drugiej połowie dogrywki faulowany w polu karnym był Jurij Żirkow. Sędzia nie dopatrzył się jednak przewinienia Johna Heitingi i w dalszym ciągu nie było rozstrzygnięcia.

W 112. minucie spotkania Rosjanie przeprowadzili fantastyczną akcję. Lewą stroną boiska pomknął niezmordowany Arszawin, który dośrodkował spod linii końcowej boiska na długi słupek bramki Van der Sara. Akcję zamykał Dimitrij Torbiński i strzałem z dwóch metrów wpakował piłkę do siatki.

Holendrzy nie mogli jeszcze pogodzić się ze stratą bramki, a po raz kolejny Van der Sarowi przyszło wyciągać piłkę z siatki. W polu karnym dobrze znalazł się Arszawin i mocnym strzałem podwyższył na 3:1.

Holandia - Rosja 1:3 (Ruud van Nistelrooy 86' - Roman Pawluczenko 56', Dimitrij Torbiński 112', Adriej Arszawin 116')

Holandia: Edwin van der Sar - Khalid Boulahrouz (John Heitinga 54'), Andre Ooijer, Joris Mathijsen, Giovanni van Bronckhorst - Nigel de Jong, Orlando Engelaar (Ibrahim Afellay 62'), Dirk Kuyt (Robin van Persie 46'), Rafael van der Vaart, Wesley Sneijder - Ruud van Nistelrooy.

Rosja: Igor Akinfiejew - Aleksander Aniukow, Denis Kołodin, Sergiej Ignaszewicz, Jurij Żirkow - Konstantin Zyrianow, Sergiej Siemak, Igor Siemszow ( Dinijar Bilaletdinow 69'), Iwan Sajenko (Dimitrij Torbinski 81') - Andriej Arszawin, Roman Pawluczenko (Dimitrij Syczew 115')

Źródło: sports.pl

Dodaj komentarz

Imię:*

E-mail:

Numer GG:

Komentarz:*

poprzedni artykułnastępny artykuł

Projekt i wykonanie
Tomasz Nowakowski

Wszelkie prawa zastrzeżone
© 2006-2008 by Mistrzostwa Europy